środa, 3 września 2014

Dlaczego gram? I co dobrego z tego mam?

Uwaga!!! Wszystkie punkty są moją subiektywną obserwacją, niepotwierdzoną jeszcze przez amerykańskich naukowców.

1. Dobra gra to rozrywka.
2. Granie jest relatywnie tanie, a na pewno tańsze niż nurkowanie, granie w tenisa czy podróżowanie wybrzeżem Australii. Podobno najlepsze rzeczy w życiu są za darmo, a na te dodatkowe trzeba sobie odłożyć.
3. Granie rozwija wyobraźnie przestrzenną. Jak już nam ją rozwinie będzie łatwiej i przyjemniej korzystać z map, wciąż na to czekam, może trzeba grać naprawdę dużo? 
4. Dobre gry uczą logiki, słabe lepiej od razu wyłączyć. 
5. Bo dzięki graniu potrafię się dłużej koncentrować. Jeśli macie problemy ze skupieniem uwagi, pomaga, polecam- natka gie.
7. Bo lubię przygody. Dobra gra to taka która wzbudza emocje, a jej zakończenie jest jak film, którego nie byłam w stanie przewidzieć.
8. Bo lubię grać w anglojęzyczne wersje gier. Wzbogacają mój angielski! Na przykład moje nowe, ulubione słówko z L.A. Noire to hobo! Żul, po prostu żul.
9. Gry składają się z sekwencji problemów (które zawsze mają rozwiązanie). Życie też składa się z sekwencji problemów (które też zawsze mają rozwiązanie).
10. Gry rozładowują agresję, bez względu na  to czy gram w Sport Activ  czy Red Ded'a.
 ... lista pozostaje otwarta!